• Drukuj
})();

Termowizja w weterynarii

Ludzkie ciało, przez dotyk, jest w stanie wykryć zmiany temperatury około 2 stopni Celsjusza, kamera termowizyjna może z łatwością wskazać zmianę mniejsza niż ½ stopnia Celsjusza – to właśnie nasza „tajna broń” dla ochrony zdrowia naszego konia. Zmiany temperatury w miejscach, które są chorobowo zmienione pozwalają nam bardzo szybko zlokalizować miejsce powstania stanu zapalnego, a także często podać przyczynę jego powstania. Kamera termowizyjna potrafi  szybko, a co najważniejsze bezinwazyjnie odnaleźć część ciała konia o podwyższonej temperaturze. Badanie trwa zaledwie kilka minut, co bardzo ważne koń może w tym czasie być w swoim boxie, w stajni. Eliminując dodatkowy stres dla zwierzęcia badanie jest zupełnie bezdotykowe i bezinwazyjne. Jest to bardzo dobre rozwiązanie szczególnie dla młodych lub narowistych koni. Wyniki badania są natychmiastowe, mogą zostać zgrane na płytę CD lub wprost na dysk twardy komputera właściciela.
Udział termografii w weterynarii możemy podzielić na :
Działania o charakterze prewencyjnym

  • Inspekcja termowizyjna konia przed zakupem, aby upewnić się, że koń nie ma ukrytych chorób
  • Monitoring konia przygotowującego się do zawodów, pod kątem ciągłej kontroli zapobiegającej tworzeniu się stanów zapalnych.
  • Sprawdzanie dopasowania siodła
  • Monitorowanie stanu kopyt konia, a przez to dbanie o równomierne rozłożenie ciężaru ciała konia na wszystkie nogi ( balans ciała )

Działania o charakterze diagnostycznym

  • Wykrywanie uszkodzeń mięśni, ścięgien i wiązadeł
  • Wykrywanie przyczyn nagłych okuleń konia
  • Proste i szybkie badanie zębów i szczęki
  • Badanie stany kopyt i podkucia konia

Wspomaganie leczenia

  • Monitorowanie leczenia, przez regularna kontrolę sprawdzanie skuteczności leczenia

Kuna domowa

Kuna domowa to zwierzę wielkości kota domowego, o szarobrązowym futrze z białą, rozwidloną plamą na piersi. To miłe i niegroźne z pozoru zwierzę potrafi w ciągu kilku miesięcy zmienić ocieplone poddasze naszego domu w swój przytulny zakątek, a nasze życie w koszmar. Przekonało się o tym wielu właścicieli domów. Niepozorne drapanie, szmery nad płytami gipsowymi naszego poddasza to pierwszy sygnał, że w naszym domu pojawił się niepożądany lokator. Badanie termowizyjne przeprowadzone odpowiednio szybko, zawczasu zlokalizuje tunele wydrążone przez kunę i z wielkim prawdopodobieństwem pozwoli ustalić drogę jaką kuna dostaję się do naszego domu, co pozwoli uniemożliwić jej dalszą penetrację naszego domostwa. Niestety w bardzo wielu przypadkach termoinspekcja poddasza przeprowadzona jest za późno, w momencie, gdy na suficie lub ścianach pojawiają się brązowe, bardzo niemiło pachnące plamy po odchodach naszej niechcianej lokatorki. W tym momencie badanie termowizyjne może już tylko pokazać ogrom zniszczeń jaki powstał pomiędzy pokryciem dachu, a płytą gipsową . Zdjęcia termowizyjne doskonale pokazują porażające swoimi rozmiarami ubytki w izolacji dachu. W tym miejscu muszę wspomnieć, że kuna jest ogólnie pożytecznym stworzeniem ( poluje na myszy i szczury ), a co najważniejsze jest pod ochroną gatunkową – co nie zmienia faktu rzeczy, że właściciele domów zasiedlonych przez kuny, życzą im jak najgorzej. Jak ochronić swój dom przed kunami ? Opinii jest wiele, hodować zwierzęta domowe, zaopatrzyć się w elektroniczne odstraszacze, ale przede wszystkim być czujnym – słuchać co dzieję się za ścianami naszego poddasza, szczególnie w nocy, kiedy robi się cicho. Zamówienie badania termowizyjnego może potwierdzić nasze obawy o niechcianych lokatorach i wypowiedzieć im otwartą wojnę lub być pewnym tego, nic nie mieszka za sufitem na poddaszu i pozwolić nam spać spokojnie.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności..

Akceptuje pliki cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information